Posiadałem do niedawna notebooka firmy NTT. Był to dokładnie model NTT Corrino 617 SU. Do niedawna też go chwaliłem za stosunek ceny do jakości. Niestety się zawiodłem. Pierwszy zawód spotkał mnie gdy chciałem wymienić pamięć RAM. Okazało się, że aby to zrobić musiałbym zerwać plombę gwarancyjną, podobnie gdybym chciał wymienić dysk twardy. Drugi zawód spotkał mnie po około pół roku użytkowania, gdy okazało się, że naklejki z plombami popękały (sic!) i starły się kody kreskowe nadrukowane na plombach. » Read more: Pożegnanie z firmą NTT
-
.
- .
-
Zobacz także
- TagiAlgebra allegro aluzje Analiza avengers Blog błędy częstotliwość pisania debile diablo domena ekologia geek geometria wykreślna Google hosting Internet kolokwium motywacja ochrona środowiska opera Osobiste Photoshop Pixlr podstawy prawa Prawo programowanie przeglądarki Rozwój osobisty sesja Sumo Paint tematyka bloga to mi się nie podoba uczelnia Webmasterka Widgety WordPress wyrzuty Zarabiający blog Zmagania z codziennością
- Mini Blog
- Polska policja
22 października 2010 | 17:28Dzisiaj niecodzienny wpis dotyczący naszej polskiej policji. Do tej pory gardziłem ludźmi głoszącymi hasło CHWDP (czy też HWDP), które jest skrótem obraźliwego zwrotu wobec policji. Nie rozumiałem sensu nazywania funkcjonariuszy mianem mendami, pałami, sukami itp. Niestety ostatnio miałem niemiłą okazję poznania sposobu w jaki pracują i traktują ludzi (poszkodowanych). Padłem ofiarą kradzieży z włamaniem. Pierwsze co mi przyszło do głowy to oczywiście zadzwonienie na 997, niestety przez 15 minut słyszałem jedynie komunikat “Proszę czekać (…)”. Ten sam efekt był gdy dzwoniłem na 112… Gdy już wzrosło mi ciśnienie, a szacunek do policji nieco zmalał udało mi się połączyć z przemiłą panią, która poinformowała mnie, że radiowóz przyjedzie za 4 (sic!) godziny, a ja w tym czasie muszę czekać przy samochodzie (sic!). Drugim wyjściem było pojechanie do najbliższego komisariatu, co z resztą uczyniłem.
Dalej »
- Nieszczęścia chodzą parami.
5 lutego 2010 | 22:15Nigdy nie zrozumiem dnia, w którym mój świat przewrócił się do góry nogami i cofnął się o 12 lat wstecz. Kilkanaście dni temu padł mi laptop. Ot się po prostu zawiesił. Niestety po zwisie już nie wstał. Włączał się i po 2-3 sekundach wyłączał… Rozkręciłem całość, przeczyściłem, złożyłem, niestety bez efektu. Sprawdziłem podzespoły i tu pierwsze zaskoczenie: uszkodzona jest płyta główna! Desperacko szukałem w internecie firmy zajmującej się naprawą płyt głównych. Znalazłem! Pełen optymizmu zapakowałem całość i wysłałem do diagnozy. Po 4 dniach od wysłania przyszła wiadomość z serwisu. Niestety fatalna. Wszystko okazało się sprawne, padł “jedynie” bios. Szkoda tylko, że producent nie udostępnia tego biosu jako osobnej części, a zamienniki nie istnieją (wg. serwisu)… Ten laptop to NTT Corrino 617SU. 11-miesięczna maszyna z pozrywanymi plobami… W oficjalnym serwisie zawołali za samą diagnozę problemu(sic!) 350 złotych. Załamany czekam na powrót paczki z laptopem. Pójdzie na części na allegro.
Na domiar złego nieszczęścia chodzą parami. 3 dni po zepsuciu laptopa zdechł internet. Podziękowałem dotychczasowemu dostawcy, jednak na założenie nowego musiałem czekać tydzień… A może te nieszczęścia chodzą trójkami? Tydzień przed awarią laptopa zepsuł się stacjonarny komputer. Diagnoza? Płyta główna…
-
Archiwum Mini Blog »
- Polska policja
- Kategorie
- Aplikacje Webowe (1)
- Bez kategorii (3)
- Blog (6)
- Ciekawe Strony (5)
- Internet (5)
- Matura 2010 (2)
- Media (3)
- MiniBlog (2)
- Moje Projekty (2)
- Moje Przemyślenia (24)
- Polska i Świat (8)
- Programy (6)
- Rozwój osobisty (3)
- Sprzęt (1)
- To mi się nie podoba (4)
- Uczelnia (2)
- Webmasterka (5)
- WordPress (1)
- Zarabianie w sieci (3)
- Zmagania z codziennąścią (6)