Post otagowany jako ‘geometria wykreślna’

System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

01-26-2011

Oficjalnie dopiero w piątek, ale tak na prawdę to już jutro, bo wszystkie kursy, które nie kończą się egzaminem zaliczyłem. Większość za pierwszym podejściem, co mnie bardzo cieszy. Wyjątkiem jednak była tu okropna geometria wykreślna, do której podchodziłem aż 3 razy! Ale też się udało. Problem sprawiało to, że na wykładach byłem nieobecny, mimo iż na nie chodziłem i nie rozumiałem kompletnie nic. Samemu nie było fizycznej możliwości by się nauczyć, co udowodniłem sobie na drugim podejściu. Uczyłem się wtedy około 4-5 godzin. Mało? Przed trzecim podejściem w 20 minut znajomy wytłumaczył mi (Jasiu, wiszę ci browara ;) ) na czym polega przenikanie graniastosłupów, brył obrotowych i jak się wykonuje transformację trójkąta przebitego prostą. Później 2 godziny ćwiczyłem sam, rozwiązując po 2 przykłady każdego z zadań i w efekcie udało się zaliczyć :) .

Do pełni szczęścia brakuje mi już tylko skończonego projektu, którego de facto jeszcze nie zacząłem, a potrzebny mi jest na jutro. Przeraża mnie ogrom pracy jaką muszę w niego włożyć… Ale wykonam go! Po tej deklaracji przecież nie mam innego wyjścia ;) . A po projekcie? SESJA. Pierwsza w życiu, jednak już mnie przeraża… A co na sesji? Analiza, algebra i (o czym dowiedziałem się dzisiaj), ekonomia (wykład), bo nasz kochany wykładowca nie zdążył zrobić kolokwium. Co ciekawe ekonomia wydaje mi się gorsza od obu dziedzin matematyki jakie mam zaszczyt posiadać na sesji. Widziałem testy z poprzednich lat i powiem szczerze, nie widzę różowo piątkowego, pierwszego w życiu egzaminu. Zobaczymy co z tego wyniknie, tymczasem idę jeść pierwszy posiłek dzisiaj i zabieram się za rysowanie…

Kolokwiów ciąg dalszy

01-23-2011

W poprzednim wpisie wymieniłem czwartkowe kolokwia jakie mnie czekały Obecnie wiem że dwa z nich zaliczyłem. Obecna lista wygląda następująco:

  • Geometria wykreślna, ćwiczenia –  
  • Podstawy prawa - 
  • Ekologia i ochrona środowiska - 

Do tego wszystkiego doszły jeszcze piątkowe kolokwia z analizy i algebry, które sobie odpuściłem, bo nie wpłynęłyby na to czy będę pisał egzamin, czy też nie… No i oczywiście sobotnia, ostatnia poprawka z wykładu z geometrii wykreślnej. Mimo, że sporo się uczyłem uczucia po kole mam mieszane… Raczej bardziej skłaniam się ku temu, że oblałem… Czas pokaże. W poniedziałek socjologia, w piątek ekonomia i z dziwnymi kursami – zapychaczami spokój. Pozostanie na polu walki analiza i algebra. Z tą drugą powinienem sobie poradzić, bo rozumiem niemal cały materiał, kwestia ćwiczeń, natomiast analiza to nie lada wyzwanie…

Technologia Informacyjna zaliczona

01-19-2011

Tak, już wiem, że technologię informacyjną zaliczyłem! Prawdę mówiąc nie spodziewałem się innego wyniku, ale fakt, że się udało działa w jakiś sposób motywująco. Jutro dość nieciekawy dzień, bowiem czekają mnie aż trzy kolokwia decydujące o zaliczeniu danego kursu. Są to:

  • podstawy prawa – myślę, że nie powinno być problemu, aczkolwiek niektóre zagadnienia do przygotowania powodują u mnie wytrzeszcz oczu…
  • geometria wykreślna, ćwiczenia – tutaj boję się dość mocno, nie wiem czego spodziewać się na tym kolokwium… Właściwie może być wszystko co robiliśmy przez całe półrocze.
  • ekologia i ochrona środowiska – opracowałem 17 zagadnień, które mielimy przygotować, powinno być ok.

Zobaczymy co będzie, jestem dobrej myśli i chciałbym przynajmniej 2 z w/w kolokwiów zaliczyć za pierwszym podejściem.