Zdaję sobie sprawę, że od mojego poprzedniego wpisu minęło sporo czasu, a założenie 2-3 postów tygodniowo poszło w las już po drugim wpisie, jednak zawiniła tutaj tzw. “złośliwość rzeczy martwych”. Ale nie będę tutaj się na ten temat rozwodził tylko na MiniBlogu – swoją drogą mam nadzieję, że uda mi się go dzisiaj uruchomić.
W dzisiejszym wpisie zastanowimy się nad wyborem domeny, a właściwie subdomeny, bo darmowych, polskich domen jeszcze nie znalazłem (nie licząc ofert dla firm) oraz hostingu. Obecnie w polskim internecie mamy wysyp “darmowych” hostingów. Oczywiście nazywanie ich darmowymi to moim zdaniem przesada, bo w rzeczywistości płacimy za ich usługi powierzchnią reklamową na naszych stronach. Co więcej rygorystyczne regulaminy zazwyczaj zabraniają umieszczania nam naszych reklam. Nigdy nie mamy gwarancji stabilności darmowego hostingu, ani tego, że się zaraz nie zmyje, jak to miało miejsce na przykład z haa.pl, które należało do pseudo firmy forall.pl. Mam nadzieję, ze skutecznie zniechęciłem do wykorzystywania darmowych hostingów.
» Read more: Zarabiający blog część 2